Moje życie to taki ciągły hałas.
Jak myślisz Calum, dlaczego
właśnie siedzisz z tymi idiotami? Przecież mógłybym wstać z tej białej
kanapy i wyjść, ale tego nie zrobiłem.
-Lou mogę się założyć, że nie wytrzymasz z jedną laską przez miesiąc. -Ashton odezwał się ze woim chytrym uśmieszkiem.
Louis był znany z tych swoich jedno razowych numerków, ale szczerze? Kto nie był.
-Oczywiście, że dałbym radę.
O czym oni właściwie rozmawiali? Wziąłem swoje piowo, upijając łyka.
-Ja mógłbym spróbować. Biorąc pod uwagę, że jak wygram i rozkocham w sobie panienkę w jak tam powiedzieliście?
-Miesiąc. -Powtórzyli chórem.
-Tak miesiąc... Zrobicie coś dla mnie. -Dokończyłem.
-Co konkretnie Hood?
-Jeszcze zobaczymy. -Lekko się zaśmiałem.
Wstałem z myślą wrócenia już na chate.
-Pamiętaj
ona ma być jedną z tych nieśmiałych. Żeby nie była to taka pierwsza
lepsza laska, która sama będzie ci wskakiwać do łóżka.
-Umowa stoi. -Powiedziałem i ruszyłem w kierunku wyjścia.
CHCE DRUGI ROZDZIAŁ JAK NAJSZYBCIEJ DEFHEBFHUFVIODMKL
OdpowiedzUsuńopowiadanie znajdziecie pod tym linkiem http://www.wattpad.com/34854520-wild-rozdzia%C5%82-3
UsuńPisz kochana xd 2 rozdział ma być Dłuuugi : 33
OdpowiedzUsuńhttp://www.wattpad.com/34854520-wild-rozdzia%C5%82-3
Usuń